How to: 5 sposobów na zły dzień
Zły dzień zdarza się nawet najbardziej pozytywnej osobie. Częściej lub rzadziej, ale jednak.
Dzisiaj postanowiłam napisać jak ja sobie z tym radzę.
1. Jeeedzeniee
Najlepszy i w moim przypadku najlepszy i oczywisty sposób. Pisząc te słowa wyszłam na jakiegoś "spasiflaka", ale serio lubię jeść. Wszyscy wmawiają mi, że tego po mnie nie widać, jednak ja jem swoje :)
Jedzenie, którego nie lubimy może nam ten zły humor jeszcze pogorszyć, jednak na myśl o takiej czekoladzie albo szarlotce.... mmmm aż od razu się uśmiecham.
Ci co mnie dobrze znają, wiedzą, że NIENAWIDZĘ biegać. Kiedy jestem zła pomaga mi to się odstresować i lepiej poczuć. To może być dziwne, ale ... Też tak macie?
3. Rozmowa i spotkanie, zakupy
Zawsze kiedy spotykam się z przyjaciółmi czuję się świetnie, więc na zły humor rozmowa i spotkanie ze znajomymi, jak najbardziej :)
Jak każda kobieta, kocham chodzenie po sklepach. Kupowanie również, ale nic nie zastąpi oglądania rzeczy, a potem wyjścia do McDonalda oczywiście na sałatkę.
4. Koktajl i ćwiczenia
Aż dziwne, że u mnie tyle aktywności fizycznej i to jeszcze we wpisie na dobry humor. Chyba zamieniam się w Ewę Chodakowską :D haha
Ale pyszne smoothie z truskawkami i bananem oraz ćwiczenia z Anną Lewandowską ♥
Nic tak nie pomaga!
5. Muzyka
Muzyki słucham non stop i jest to rzecz, która zawsze mnie "pociesza". Szczególnie wesołe piosenki.
To tyle! A co Wam pomaga gdy macie zły humor? Koniecznie napiszcie w komentarzach. Buziaki /M.











